Obozy Łyżwiarskie

OBÓZ ŁYŻWIARSKI – MURZASICHLE – TATRY

8 - 18 lat

Lodowe Miasteczko jest zadaszone i czynne w każdą pogodę! Ferie z nami to gwarancja zimy pełnej ...

Białka Tatrzańska

w górach

Dla kogo obóz łyżwiarski?

Obozy zimowe są dla każdego dziecka, ale nie każde przepada za nartami czy snowboardem. Zimą warto pojechać także na łyżwy!

Obozy łyżwiarskie są organizowane przez kluby sportowe i sekcje łyżwiarskie, jednak wadą tego typu wyjazdów jest to, że po pierwsze poziom jest tam bardzo wysoki, wręcz zawodowy, a po drugie – wyjeżdżają tam zwarte, znające się już grupy dzieci i młodzieży. Dlatego wybierając obóz łyżwiarski na ferie swojego dziecka, lepiej popatrzeć na oferty ogólnopolskich organizatorów kolonii i obozów, wówczas wiadomo, że przyjadą tam dzieci różne, o różnym, ale raczej przeciętnym poziomie. Będą tam zarówno zupełnie początkujący, jak też dzieci jeżdżące na łyżwach dobrze lub bardzo dobrze. Zwykle o taki obóz łyżwiarski rodzicom chodzi. Ofert takich jest na rynku niewiele i załapać się nie jest tak łatwo, ale warto próbować, może będą jeszcze wolne miejsca.

Obóz łyżwiarski jest genialną propozycją na ferie – uczestniczyć w nim może każde w miarę sprawne dziecko czy nastolatek, nie są wymagane żadne umiejętności. Nie trzeba nic umieć ani mieć łyżew – o wszystko zatroszczą się organizatorzy na miejscu. Obozy łyżwiarskie są organizowane w miejscach, gdzie mieszczą się dobre, duże lodowiska, zadaszone i z systemem mrożenia – znaczy to, że nawet przy dodatnich temperaturach i deszczu lodowisko będzie w pełni funkcjonować i zajęcia będą się odbywać.

Kupując obóz łyżwiarski, zobaczmy w programie ile godzin dziennie przewidziano na zajęcia na lodzie. Zwykle przeciętne dzieci młodsze wytrzymują jazdę na łyżwach maksymalnie przez dwie lub trzy godziny z przerwami, a młodzież może z godzinę dłużej. Dlatego obóz dla przeciętnie jeżdżących nastolatków nie powinien mieć w ofercie więcej niż 3-4 godziny szkolenia. Więcej wytrzymają tylko zawodowcy (oczywiście z przerwami). Natomiast zwróćmy uwagę na to, by poza treningiem łyżwiarskim wyjazd miał inne aktywności czy wycieczki i sporo atrakcji niezależnych od pogody. Z wypożyczeniem łyżew nie ma problemu, każde większe lodowisko ma wypożyczalnie łyżew, a koszt wypożyczenia łyżew to około 15-20 zł za jedno wejście. Czasem organizator wymaga tego, aby każde dziecko przywiozło ze sobą kask i nie zezwala dzieciom na jazdę bez kasków (wtedy kask trzeba przywieźć lub wypożyczyć na miejscu, należy też pamiętać o cienkiej czapce – pilotce pod kask). Dla zupełnie początkujących dzieci lodowiska zwykle proponują specjalne “pingwiny” do nauki jazdy.

Łyżwiarstwo to piękny sport, który po pierwsze angażuje wszystkie mięśnie ciała, po drugie doskonale wysmukla sylwetkę, a po trzecie – jest tym bardziej przyjemny, że można go uprawiać z przyjaciółmi czy rodziną. W grupie zawsze raźniej i weselej, dlatego obóz łyżwiarski to świetna propozycja na ferie. W grupie rówieśniczej uczestnicy doskonale się uczą, dokonują sporych postępów, nie zważają na porażki i cieszą się z uprawiania tego sportu. Kontuzje się zdarzają, ale rzadziej i mniej dotkliwe, niż na nartach czy snowboardzie. Zwykle instruktorzy prowadzą też naukę bezpiecznego upadania i zachowania zasad bezpieczeństwa. Na obozie łyżwiarskim dzieci są pod dobrą opieką i uczone są przez profesjonalistów, wielka waga jest też przykładana do bezpieczeństwa i postępów.

Ten ciekawy i niewymagający sport jest doskonały dla młodzieży, która chce wysmuklić sylwetkę lub schudnąć. Jeżdżąc na łyżwach, spala się bardzo dużo kalorii i świetnie rozwija mięśnie. Obóz łyżwiarski to świetny wyjazd odchudzający i kondycyjny – dla wszystkich. Zmęczenia na łyżwach dzieci nie odczuwają tak bardzo jak w przypadku standardowych ćwiczeń czy biegów. Tu wysiłek jest równomierny i dostosowany do możliwości. Instruktorzy na obozie łyżwiarskim dostosowują zajęcia do możliwości i kondycji uczestników, do ich chęci i zapału. Grupy trafiają się bardzo różne i tak jak w przypadku innych sportowych obozów, dostosowanie poziomu i czasu zajęć do warunków uczestników jest bardzo ważne i konieczne, by treningi się udały i przyniosły efekty, a przy tym – aby wszyscy byli zadowoleni i dawali radę w swojej grupie.

Obóz łyżwiarski to niesamowita okazja do spotkania osób, które staną się naszymi znajomymi lub przyjaciółmi, a po feriach będziemy mogli się z nimi spotykać na lodowiskach w swoim mieście i jeździć dalej razem. Ferie danego województwa są zawsze w jednym terminie, więc jest duże prawdopodobieństwo, że wielu uczestników będzie z naszego miasta. Dzieci integrują się już w czasie dojazdu kolonijnego, potem uczestniczą razem w obozie łyżwiarskim i często zachowują przyjaźnie po feriach, utrzymując kontakty latami – poprzez media społecznościowe i w realnym życiu także. Warto więc poznać ekipę ze swojego miasta na obozie łyżwiarskim i kontynuować wypady na lodowisko także po wspólnym wypoczynku zimowym.

Czy na obozie łyżwiarskim można się nauczyć jeździć na łyżwach? To pytanie zadaje sobie wielu rodziców i uczestników. Oczywiście, że tak. Jeśli dziecko nigdy nie jeździło, to po tygodniowym obozie będzie już umiało swobodnie poruszać się na łyżwach. Powinno też już umieć bezpiecznie upadać i hamować. Jeśli natomiast dziecko już troszkę jeździ, to po obozie może liczyć na prawdziwe postępy – instruktorzy zazwyczaj pokazują młodzieży nowe tricki, umiejętności, jak na przykład jazda do tyłu, jaskółka, ściganie się na łyżwach, piruety czy skoki. Część z tych rzeczy nie jest wcale trudna, a daje mnóstwo satysfakcji – i oczywiście po obozie dziecko może popisać się przed rodziną i kolegami, że umie znacznie więcej! Jeśli więc ktokolwiek jeszcze się zastanawia, czy obóz łyżwiarski będzie dobrą propozycją na spędzenie ferii zimowych, to mamy nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu wszelkie obawy się rozwieją. Do zobaczenia na łyżwach!